Zamiast wstępu - jak to było
CoÅ› koÅ‚o lata 1998 roku w wÄ…skim gronie "internetowych Å‚uczników", w luźnych dyskusjach, doszliÅ›my do wniosku, że przydaÅ‚a by siÄ™ strona traktujÄ…ca o historii Å‚ucznictwa. Taka byÅ‚a poczÄ…tkowa formuÅ‚a strony utworzonej przeze mnie, a nazwanej "Åuk w dawnej Polsce".
Umieszczając skromne informacje o historii łuku i łucznictwa w Polsce nie spodziewałem się tak dużego odzewu i zainteresowania poruszonym tematem. W ciągu niespełna roku, dzięki tej stronie nawiązałem wiele nowych znajomości z tradycyjnymi łucznikami i pasjonatami łuku. Wiele z tych pierwszych internetowych znajomości trwa do dziś.
Reakcja środowiska (a właściwie niewielkiej jego części, posiadającej dostęp do internetu) była dla mnie pełnym zaskoczeniem. Rozpoczęły się dyskusje, nie tyle nad historyczną treścią strony, co nad koniecznością informacji o szeroko pojętym łucznictwie tradycyjnym. Zaczęliśmy wymieniać się wiedzą łuczniczą, poglądami typu "jak to było by fajnie gdyby" i ideami "co by tu zrobić". Powoli kształtował się pomysł powstania strony www informującej o tym, co się dzieje w polskim łucznictwie tradycyjnym oraz dającej przynajmniej podstawowe informację dla początkujących i zainteresowanych.
Strona zaczęła ewoluować z miejsca o tematyce Å›ciÅ›le historycznej w kierunku ogólnie informacyjnej witryny czy serwisu. Z czasem powstawaÅ‚y i zmieniaÅ‚y siÄ™ koncepcje nowych działów tematycznych, jedne siÄ™ pojawiaÅ‚y inne znikaÅ‚y lub siÄ™ łączyÅ‚y. JesieniÄ… 2000 roku zdecydowaliÅ›my siÄ™ oddzielić treÅ›ci historyczne, na poczÄ…tek jako osobny dziaÅ‚, a nastÄ™pnie zupeÅ‚nie oddzielne strony, pozostawiajÄ…c im nazwÄ™ "Åuk w dawnej Polsce". Niestety, z upÅ‚ywem czasu okazaÅ‚o siÄ™ to dla stronyâ€historycznej†zabójcze. Strona nie aktualizowana przez kilka lat, koniec koÅ„ców zniknęła z internetu. Mam nadziejÄ™, nie na zawsze oraz na to, że znajdÄ™ czas na jej reaktywacjÄ™.
Powołaliśmy w kilka osób również jednę z pierwszych, jak nie pierwszą listę dyskusyjną poświęconą wyłącznie łucznictwu tradycyjnemu. Nazywała się Gospoda łuczni
ka, a w adresie z angielska Archers Inn. Parę lat funkcjonowała aby zaniknąć, głównie dzięki niebywałemu rozwojowi portalu rekreacji historycznej FREHA. Aby nie utrzymywać wirtualnej fikcji zlikwidowałem ją. Teraz, gdy bardzo łatwo stworzyć darmowe forum, namnożyło się ich bez miary.
Równocześnie z listą dyskusyjną, gospoda łucznika powstała pierwsza wersja serwisu informacyjnego, poświęconego całkowicie łucznictwu tradycyjnemu. Nazwaliśmy go trochę szumnie Czas łuku - The Bow Time, w końcu trzeba było go jakoś nazwać i tak jakoś nam się spodobało (nie dopisujemy do tego żadnej filozofii) Był to pierwszy polski ogólny serwis, poświęcony tylko i wyłącznie łucznictwu tradycyjnemu.
Tworzyłem go najpierw sam, a następnie z Tomkiem Pękalą. Czas mijał, dzieci się nam rodziły (fajne są) i mieliśmy coraz mniej czasu na grzebanie w internecie. I tak strona zamarła, a rok temu całkiem zniknęła.
Wydaje mi się jednak, i nie tylko mi, że idea jest warta kontynuowania, bo to co powstało wypełniło łuczniczą lukę w polskim internecie. Stąd decyzja o reaktywacji.
Oczywiście koncepcje układu, i formy serwisu dalej się będą zmieniały, usiłując dogonić (a przynajmniej nie zostać za bardzo w tyle) ewoluujące w przerażającym tempie technologie.
Pierwsza strona (Åuk w dawnej Polsce) umieszczona byÅ‚a na serwerze akademickim w Krakowie, nastÄ™pnie przeniosÅ‚em jÄ… na darmowe konto Onet-u. Tam kolejne wersje goÅ›ciÅ‚y kilka lat, aby po kilkakrotnej zmianie miejsca, przenieść siÄ™ na serwer easyisp.pl.
Obecnie odtwarzam stronę sam ale już jest parę osób gotowych wesprzeć mnie w rozwoju Czasu łuku.
Abrat


